piątek, 8 lutego 2013

Rozdział XXI

Pod rozdziałem znajduje się ważna notka! Przeczytaj♥
________________


Weszłam do domu i zastałam tam Taylor śpiącą na kolanach Hazzy. Wpadłam w niezły szał. Podeszłam do kanapy, na której siedzieli i stanęłam przed ekranem telewizora. Po moich policzkach poleciało kilka łez, jednak szybko je otarłam.
-Harry, powiedz mi dlaczego mi to robisz? – wydobyłam z siebie to słowa z wielkim trudem.
- Kochanie, to wcale nie jest tak jak myślisz. Ja kocham Ciebie i tylko ciebie.- zdjął blondynkę ze swych kolan i podszedł do mnie. Objął mnie w talii, a swoje czoło przystawił do mojego.
- Powtarzasz mi to tyle razy, ale to tylko słowa. Nie wiem ile tak wytrzymam. Przecież widzę jak ty na nią patrzysz.
-Na nikogo nie patrzę z taką miłością jak na ciebie- zaczął mnie namiętnie całować. Wziął mnie na ręce i udał się do sypialni. Wiedziałam co chciał ze mną zrobić. Nie wiedziałam czy jestem na to gotowa, jednak nie protestowałam. Zdejmował ze mnie kolejno bluzkę, spodnie…Aż w końcu leżałam naga. On także był bez niczego.Zaczął całować mnie po szyi, a potem schodził niżej i niżej. Muszę przyznać że mi się to naprawdę spodobało. Potem znów szedł wyżej i wyżej aż jego usta spoczęły na namiętnym pocałunku w moje usta. Oboje byliśmy na to gotowi. Harry spojrzał pytająco jeszcze raz na mnie, aby się upewnić czy naprawdę tego chcę.
-Zróbmy to- jęknęłam, tylko na to było mnie stać. Hazza rozszerzył moje nogi…i i zrobiłam to. Nie jestem już dziewicą. Zrobiłam to z najukochańszym chłopakiem na świecie. Cieszę się że nie zrobiłam tego z nikim innym. On był taki delikatny wobec mnie. Wiedział ile to dla mnie znaczy i starał się być idealny. Wychodziło mu to idealnie. Kiedy on robil swoje ja tylko leżałam i drapałam delikatnie jego plecy. W końcu oboje opadliśmy. Poszłam do łazienki się umyć, gdyż nie wyglądałam najlepiej…Położyłam się obok Harrego i zasnęłam.
 Rano obudziłam się w jego ramionach, byłam przykryta tylko białym prześcieradłem. Wstałam i poszłam do swojego pokoju się ubrać. Założyłam ten zestaw 
i poszłam do kuchni zrobić sobie coś do jedzenia. Wzięłam chleb tostowy i posmarowałam go nutellą. Z moim wyśmienitym śniadaniem udałam się na na kanapę i załączyła telewizor. Pierwszy dołączył do mnie Zayn, oczywiście musieliśmy się pokłócić o to na co będziemy patrzeć. Ja chciałam słuchać piosenek, a mulat jak zwykle oglądać horror. Kiedy wzięłam mu pilota i na niego usiadłam ten zaczął mnie łaskotać i już po chwili leżałam pod nim i śmiałam się jak opętana. Nie umiałam przestać się śmiać, a mój brzuch już coś rozrywało. Jednak broniłam swojej zdobyczy i nie oddałam mu pilota. Dopiero kiedy już nie umiałam wytrzymać oddałam mu go. Zadowolony z siebie usiadł obok mnie i włączył The Ring. Wystawiłam mu język i poszłam do pokoju na laptopa. Po chwili do mojego pokoju przyszedł Hazza.
-Hej kotku- pocałował mnie namiętnie i usiadł obok mnie. Postanowiliśmy zrobić sobie zdjęcie i dodać je na twittera. Wzięłam mój telefon, przytuliłam loczka i zrobiliśmy sobie samojebkę, która po chwili wylądowała na twitterze Hazzy.
Pod zdjęciem znalazł się opis. ,,Kocham cię głuptasku;*’’.
-Sam jesteś głupi- wystawiłam mu język i udałam obrażoną. Loczek przytulił mnie i ucałował w szyję. No, ja nie umiem się na niego gniewać! Usłyszeliśmy głos Liama.
-Idziemy na miasto! Wszyscy, bez wyjątków!- krzyknął a po chwili wszyscy już staliśmy na ‘baczność’ przed Liamem. Wzięłam jeszcze torebkę i wszyscy razem szliśmy na miasto. Ja szłam razem z Marta, gdyż znów z nią mało kiedy rozmawiałam, jednak po chwili podszedł do niej Niall i złożył namiętnego całusa na jej ustach. No, musze przyznać że lekko się zdziwiłam. Nie znałam Marty od tej strony, myślałam że będzie długo rozpaczać po Robercie, będzie chciała by do niej wrócił, a tu taka niespodzianka! Uśmiechnęłam się i szłam tym razem już na samym końcu sama nie mając z kim rozmawiać. Harry jak zwykle był zafascynowany rozmową z Taylor, Niall rozmawiał z Martą a Liam, Lou i Zayn się wygłupiali. Po chwili poczułam jednak jak ktoś łapie mnie od tyłu. Okazało się że był to Zayn, który chciał mnie przestraszyć. Oboje się zaczęliśmy głośno śmiać.
-Ala, co jest? Czyżby znowu Hazza cos narozrabiał?- powiedział z troską w głosie.
-Zayn…ja nie wiem co mam myśleć. Kiedy jesteśmy sami jest tak idealnie. Rozmawiamy spędzamy razem czas, ale kiedy pojawia się Taylor- Harry nie jest sobą. Odrzuca mnie na bok i jego oczkiem w głowie znów staje się blondynka.- muszę przyznać że trudno było mi powstrzymać łzy napływające do oczu, jednak musiałam się starać je opanować, aby nikt się nie zorientował że coś jest nie tak.
-Kochana, ja wiem że jest ci ciężko. Sam nie umiem zrozumieć Harrego. Jednak jestem jednego pewnien. Kocha Cię.-ucałował mnie w czoło i lekko usmiechnał- chodźmy na shake, poobgadujemy innych, oki?- w sumie nie miałam nic do stracenia więc pokiwałam twierdząco głową.
-No to my was zostawiamy i idziemy na shejka!- krzyknął Zayn po czym pociągnął mnie za sobą. Doszliśmy do małej kawiarenki i zamówiliśmy shaki. Byliśmy blisko plaży, więc postanowiliśmy się przejść na spacer.
- Zayn powiedz mi jedno. Dlaczego taki świetny chłopak jak ty nie ma dziewczyny?- to pytanie nurtowało mnie od początku. W końcu odważyłam się mu je zadac.
- Wiesz…kiedyś powiedziałem ci że to z powodu sławy, ale teraz znam cię już lepiej więc mogę ci powiedzieć prawdę. Zawsze gdy znajdę sobie jakąś dziewczynę ona leci na moja sławę czy kasę. A ja nie chcę dziewczyny, która kocha mnie tylko za pieniądze, chciałbym aby kochała mnie za to jaki jestem. Za moje wady, jak i zalety.
-Na pewno się taka znajdzie. Jesteś naprawdę świetnym chłopakiem. Nie jedna oddałaby za ciebie wszystko. Jesteś troskliwy, opiekuńczy- poczułam że lekko się czerwienię. No tak, zapomniałam przecież on mi się też podoba….
-Może masz racje. Ale dlaczego jest tak że Hazzie wszystko przychodzi zawsze prościej. Ty mu się spodobałaś i ciebie ma. Wszystkie dziewczyny oddałby wszystko co mają żeby tylko je pocałował, żeby tylko z nimi był. Ma zawsze to co chce.- widać było, że Zaynowi sprawia wiele trudności ta rozmowa
-Nie każdy musi mieć wszystko na pstryknięcie palcem. Lepiej jest się pomęczyć, to wtedy się docenia to co się ma.- lekko się uśmiechnęłam i udałam się w kierunku morza. Chlapnęłam mulata wodą i zaczęłam mu uciekać. Goniliśmy się jak małe dzieci, cały czas się śmiejąc. Jednak Zayn okazał się szybszy, złapał mnie na ręce i szedł w kierunku wody.
- Proszę, puść mnie- starałam się go jakoś przekonać, gdyż nie chciałam być cała mokra, robiłam maślane oczka..
- Hmm…niech pomyślę….- udawał że się zastanawia- Nie- po chwili zaczął się obniżać, aż w końcu oboje leżeliśmy w wodzie. No tak, byłam całaaaa mokra. To był dopiero początek. Zaczęliśmy się chlapać i gonić w morzu. W końcu postanowiliśmy wyjść i się osuszyć. Wykupiliśmy leżaki i poszliśmy się osuszyć. Niestety coś, a raczej ktoś przerwał tą jakże świetną chwilę....
__________________________________________________
Hej. 
Muszę przyznać że jestem zasmucona... 
Pod XIX rozdziałem było 76, a pod XX tylko 37 komentarzy:( 
Co się z wami dzieje? 
Komentarze to coś co daje mi silę do pisania, co pokazuje że to co robię nie idzie na marne. 
Wiem może nie wychodzi mi to najlepiej.... Ale piszcie co mam zmienić...
Ja oczywiście wszystko postaram się wykonać! ♥ 
Jednak nie zdołam nic bez waszej pomocy;(
Mam do was prośbę 
KOOMENTUJCIE!!! ♥ ♥ ♥
Rozpoczęłam ferie, a więc może będę częściej dodawała rozdziały:) 
Zróbmy tak; 
30 komentarzy- NOWY ROZDZIAŁ :) 
Chociaż nie pochwalam tego typu 'zabaw' to raz nie zaszkodzi;) 
Całuję! ;x

44 komentarze:

  1. Suppeeeer *_* ciekawe kto im śmiał przerwać -,- nie mogę się doczekać następnego rozdziału :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie piszesz ;) a co do rozdziału to jest bardzo ciekawy i fajny. Czekam na nexta ;)
    http://changed-my-mind-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Grrr miałam taki długi i ładny komentarz a mi się strona odświeżyła .__. Ale postaram się ująć tutaj to co tam :3 otóż nie mogłam się doczekać tego rozdziału, przykro mi, że. Tay zagraża szczęściu Hazzy i Ali, że gdyby im nie wyszło to kibicuję Zaynowi, że życzę szczęścia Niallerowi i Marcie, że zastanawiam się kto taki im przerwał i że z niecierpliwością czekam na następny rozdział ;3 zapraszam do siebie na this-is-our-dream.blogspot.com <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny jest i jak zwykle przerwany w takim momencie...
    Pozdrawiam i życzę dużej weny
    Całuję xx :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hymm.....jakby napisać komentarz, żeby miał sens. Może zacznę tak jak zawsze.
    Rozdział jest Niesamowity, Fantastyczny, Fenomenalny, Cudowny, Genialny, Wspaniały, Nieziemski, Niepowtarzalny, Perfekcyjny, Idealny, Bombowy, Boski, Świetny........i...........i............sama już nie wiem jak opisać swój zachwyt.
    Mam nadzieję, że wszystko między Harrym, a Alą będzie dobrze.
    Czy serio musiałaś skończyć w takim momencie?!
    Czekam na następny rozdział i życzę Ci bardzo dużo weny.!!!!!!! *.* *.* *.* *.* *.*

    P.S. W wolnej chwili serdecznie zapraszam Cię na mojego bloga z opowiadaniem o One Direction
    we-and-1d.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nosz kurde musiałaś kończyć w takim momencie ?Ciekawe co a raczej kto im przerwał jakże miłą zabawę. Coś czuję ,ze Styles albo robi to specjalnie żeby ją sprawdzić, albo na serio nadal coś do niej czuję;) A Zayn coś mi mówi ,że czasm się zakochał z Ali.Rozdział jak zawsze świetny, czekam na kolejny i oby był szybko ;**
    Zapraszam do mnie jeśli masz czas;)
    http://livinginadifferentstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. DLACZEGO ZAKOŃCZYŁAŚ W TAKIM MOMENCIE ? nie wytrzymam ,pisz szybko. Kto im to przerwał ?! ;D Zawsze mam dużo pytań, a mało odpowiedzi :<<
    Rozdział jest świetny,jak zwykle xx

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny czekam na następny. : )
    Napisałam następny rozdział zapraszam: http://changedmylife23.blogspot.com/ : ) Będę wdzięczna za komentarz : ) xx

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale mnie Hazz wkurza! Jak on się wgl zachowuje, raz jest idealnie, a jak jest Swift to nie! OMG!
    Genialny rozdział, już się nie mogę doczekać. Kocham i czekam nn xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem za Tym żeby była z Zaynem:) Rozdział świetny, bardzo mi się podoba:) i jestem ciekawa kto przerwał im tą chwilę, czekam na następny, pozdrawiam Asiek :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Dawaj nexta !! :* A rozdział jak zwykle ZAJEBISTY !

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam nic do zarzucenia tylko znalazłem kilka powtórzeń, ale nie rzuca się to tak w oczy. czekam na kolejny

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny rozdział
    coś czuję , że Zayna i Ale coś połączy ; p
    czekam na next'a ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie piszesz będę wchodzić regularnie i na moim blogu polecę twojego bloga zapraszam do siebie http://magia-tajemnice-konie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. A czemu nie opisałaś tego, no wiesz, więcej?

    OdpowiedzUsuń
  16. Hejka :** świetny rozdział liczę na szybkie uzbieranie 30 kom ::))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Superrr rozdział liczę, że szybko uda ci się dodać coś więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szybko, szybko się rozkręcasz, nie ukrywam, podoba mi się to i czekam na dalszy rozwój akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja już chce kolejny rozdział :DD ahhh :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja już chcę nowy rozdział ahhh :DD

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. I ♥ your writingggg :** kiss

    OdpowiedzUsuń
  24. ;P, ;p, ;) ;] ;* ;> ;D ;d

    OdpowiedzUsuń
  25. no, dalej, jeszcze tylko 4 komcie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. :D Świetnie piszesz, uh nie umiem doczekać się zozkręcenia akcji. Pozdrawiam aa

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny rozdział, lecz mam kilka uwag dotyczących twojego słownictwa, czasami zdarza Ci się napisać pierw czy coś takiego, jak nie wiedziałam w ogóle co to znaczy, dopiero po zadaniu pytania na zapytaj.com.pl się dowiedziałam. Jesteś ze Śląska?
    Bo z tego co wiem to na śląsku posługują się gwarą, ale nie spotkałam się jeszcze ze słowem pierw. Mogłabyś zacząć pisać bardziej po polsku? Pozdrawiam Daria M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście;)
      Tak jestem ze Śląska;x
      ale to nie jest słowo śląskie;P
      Pisze po polsku, chiński to to nie jest;x
      Ale postaram sie pisać na twoim poziomie, skoro nie umiesz zrozumieć...
      Słowo pierw powstało od słowa pierwsze:) Ale no ok...nie wszyscy wszystko muszą rozumieć;x

      Usuń
  28. sUperr *_*, ciekawe kto odważył im się przerwać, jak ja nie lubię jak ty przerywasz w takim momencie awww. Sorka że pisze z anonima, ale nie chce mi się logować, tak jak pewnie większości czytelnikom, bo coś dużo masz tu tych anominków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, mi się naprzykład nie chciało logować czy coś więc jestę anonimę :D

      Usuń
    2. No tak sporo ich tu;)
      Ale da się przezyć^^
      Ważne, że ktoś czyta i komentuje♥

      Usuń
  29. zajebisty czekam na następny ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeej. *__* Dziękuję ci ,że zareklamowałaś się na moim blogu. ♥ To jest cudowne, i z jaką pasją piszesz. Świetnie opisujesz uczucia bohaterów. *.*
    Czekam na NN. ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Zajebiste to opowiadanie*_*
    Nominowałam Cię do The Versatile Blogger:) Szczegóły na: http://moje-opowiadanie-onedirection.blogspot.com/2013/02/the-versatile-blogger.html

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawi mnie kto im przerwal xd
    Oby nie Taylor, ani Hazzz :d a co do niego to dziwi mnie jego zachowanie przy Tay- mam nadzieje, ze nie zostawi Alicji. ^^
    Czekam nn <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Koooocham! Kiedy nastepny ? ^^

    OdpowiedzUsuń
  34. rozdział jest genialny :D nie wiem jak ty to robisz, ale nie mogłam się oderwać od czytania go :p
    i chyba też jestem za tym, żeby była z Zaynem, jakoś tak zachowanie Hazzy daje mi przekonanie, że podoba mu się Taylor.
    Czekam na kolejny < 3
    http://a-little-of-the-good-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. To opowiadanie jest świetne! :) Z czystym sumieniem mogę przyznać, że od teraz jest jednym z moich ulubionych. :D Bardzo lubię Alicję i Martę, no i oczywiście chłopców z 1D! :) Uwielbiam te twoje pomysły, zwłaszcza ten ostatni wątek z wyjazdem na Bahamy i problemami z Taylor strasznie mnie wciągnął. Chociaż mam nadzieję, że ona nie uda jej się popsuć związku Harrego i Alcji, bo oni są dla siebie stworzeni...
    A teraz jestem ciekawa kto tam mógł im przerwać...
    Czekam na następny :*
    Pozdrawiam! ;)


    http://love-mistakes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. opowiadanie jest świetne i nie musisz niczego zmieniać! : )

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetny rozdział:)
    Zapraszam do mnie: http://lovehowitiseasytosay.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak zwykle świetnie !!! :*
    Moim zdaniem znów Taylor wszystko popsuje :/ Ehh .. -.- :p
    Tylko trochę krótki !! :(
    Ale wiem co się stało więc nie mam do cb żalu :* <3
    Całuję :*

    http://rock-me-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudowny rozdział *.* dziś czytałam go z takim zaangażowaniem . prawie podskakiwałam na krześle z podniety <33
    powiem jedno , Harry to cham , a Zayn jest słodki jak Nutella . :3
    Ja zawsze komentuje twoje rozdziały i jestem stałą czytelniczką :] nie martw się , pod tym rozdziałem już widzę że będzie więcej komentarzy .
    Jeszcze jedna sprawa . Czytałam komentarze innych człowieczków i zauważyłam , że ktoś uczepił się że napisałaś " pierw " . Szczerze to nawet nie zauważyłam byś użyła takiego słowa , co nie oznacza że nie uważałam , tylko jest dla mnie naturalne , a nie jestem ze Śląska , tylko z Trójmiasta :x Gdybyś napisała " pierwa " to ja bym rozumiała ;x dobra , kończę ten komentarz , bo trochę długi jest .
    Czekam na następny rozdział :*

    OdpowiedzUsuń